niedziela, 27 listopada 2011

Finał Ruka Triple

Nie jest źle, chociaż mogłoby być lepiej. Justyna Kowalczyk po trzydniowej rywalizacji zajęła w całym cyklu 5. miejsce. Gdyby nie nieudany występ w piątkowym sprincie moglibyśmy liczyć na podium, ale nie ma co narzekać patrząc na formę Skandynawek. Na podium w ogólnej klasyfikacji touru  stanęły trzy Norweżki. Wygrała Marit Bjoergen. Druga była Therese Johaug, a na najniższym stopniu podium stanęła Vibeke Skofterud.

Dzisiejszy bieg pościgowy Polka rozpoczęła na 6. miejscu ze stratą 65 sekund do prowadzącej Bjoergen. Początkowe kilometry wyglądały obiecująca i Kowalczyk szybko wyprzedziła biegnącą przed nią Randall. Na następne zawodniczki nie starczyło już sił i Justyna dobiegła na metę jako piąta.
Marit Bjoergen choć na metę wbiegła jako pierwsza, to biorąc pod uwagę czas bezwzględny biegu była na 2. miejscu za Johaug, która została Lady of The Day za co otrzymała 50 pkt. Justyna miała 9. czas bezwzględny.
Najwięcej punktów w Ruka Truple zarobiła oczywiście Marit Bjoergen. Za zwycięstwo i poprzednie starty dostała łącznie 346 pkt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz